FANDOM


TheChristmasCoffeepot113
Świąteczny Dzbanek do Kawy
Świąteczny Dzbanek do Kawy (ang. The Christmas Coffeepot) - jest dwudziestym siódmym odcinkiem serii dwudziestej.

Historia

Kilka dni przed Świętami Bożego Narodzenia Marianka usuwa drzewa, które wyrosły na starej bocznicy, śpiewając wesoło kolendy. Nagle zza drzew słyszy dziwny głos. W panice o mały włos nie zderza się z Tobikiem i Hanią. Gdy wraca do pracy, wmawia sobie, że tylko jej się wydawało, że coś słyszała. Wkrótce znowu ktoś zaczyna się do niej oddzywać. Marianka dochodzi do wniosku, że przemawia do niej choinka, która wyrosła na torach. Próbuje z nią rozmawiać.

W pewnym momencie przejeżdża obok niej Tomek. Koparka jedzie za nim na stację Maithwaite i mówi mu, że odnalazła mówiącą choinkę. Zarówno niebieska lokomotywa, jak i jej wagony oraz Tobik i Hania jej nie wierzą. Marianka słyszy jak inne lokomotywy się z niej śmieją i postanawia opowiedzieć o mówiącej choince zawiadowcy.

Tymczasem Tomek postanawia sprawdzić czy Marianka mówiła prawdę. Jedzie na boczncię za starymi drzewami znajduje starą lokomotywę typu "dzbanek do kawy", która kiedyś pracowała na linii niebieskiej lokomotywy. Tomek przypomina sobie, że ostatni raz widział go wiele lat temu na bocznicy przy stacji Ffarquhar. Stara lokomotywa tłumaczy mu, że przez po wycofaniu ze służby przez wiele lat stał na wielu starych bocznicach aż w końcu całkowicie zapomniany trafił na tę. Informuje też Tomka, że ma na imię Glynn. Wkrótce zjawia się Piotruś. Poznaje Glynna i informuje pozostałych, że wkrótce na bocznicy zjawi się zawiadowca. Obawia się, że Glynn znowu zmieni miejsce postoju, a może nawet trafi na złomowisko.

Tomek ukrywa Glynna na bocnzicy przy stacji Knapford aby zawiadowca go nie zobaczył. Gdy ten wraz z Marianką przyjeżdżają na bocznicę, starej lokomotywy juz tam nie ma, tak samo jak mówiącej choinki, co zauważa Marianka. Wieczorem Tomek chce sprawić aby Glynn nie trafił na złom. Piotruś mówi mu, że Sławek jest starszy od Glynna, a mimo to został odnowiony i radośnie pracuje na Zamku Gotfryda. Te słowa podsuwają Tomkowi pewien pomysł. 

Tomek jedzie do Zamku Gotfryda. Zabiera księcia do Glynna i prosi go o pomoc w jego odnowieniu. Glynn trafia do warsztatu, ale w trakcie remontu zjawia się tam zawiadowca. Lokomotywy pytają się go skąd się dowiedzial o Glynnie. Pan Szyneczka odpowiada, że sam książę zapytał się go czy może w jego arsztacie odnowić starą lokomotywę. Zapewnie też lokomotywy, że Glynn nie trafi na złom. Po remoncie zabierze księcia na świąteczne przyjęcie na jego zamku.

Na świątecznym przyjęciu Marianka w końcu poznaje starą lokomotywę, którą odnalazła. Zawiadowca i książę cieszą się, że Glynn został odnowiony. Sir Robert Norramby mówi, że jest on najlepszym prezentem, co wywołuje zazdrość Sławka.

Postacie

Miejsca

Ciekawostki

Niejasności

  • Gdy Glynn mówi: "Ach!", jego usta się nie poruszają.
  • W amerykańskiej wersji Sławek i Miłka mówią wraz z innymi lokomotywami: "Wesołych Świąt!". W wersji angielskiej nic nie mówią, ale ich usta się poruszają.

Galeria


Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.