FANDOM


HenrySpotsTrouble59
Henio i Ospa
Henio i Ospa (ang. Henry Spots Trouble) - jest czwartym odcinkiem serii dziewiętnastej.

Fabuła

Pewnego dnia Henio przyjeżdża na stację Knapford gdzie spotyka zawiadowcę i jego wnuki. Pan Szyneczka mówi mu, że zabiera Stefcia i Brydzię na przejażdżkę Wojtkiem, gdyż ostatnio byli chorzy na ospę wietrzną. Henio widzi wysypkę na twarzach dzieci i zaczyna się obawiać, że lokomotywy także mogą zachorować na ospę.

Tymczasem Tomek stoi przy gospodarstwie. W pobliżu Bogdan próbuje wyciągnąć z błota traktor. Pojazd mocno kręci kolami w wyniku czego ochlapuje Tomka błotem. Krople błota lądują też na twarzy lokomotywy. Tomek się nie gniewa, gdyż wie, że później się umyje. 

Henio przyjeżdża na stację Wellsworth. Nie może przestać myśleć o ospie. Mówi Emilce o tym co widział na twarzy Stefcia i Brydzi. Emilka uspokaja go mówiąc, że lokomotywy nie chorują na ospę. Henio na chwilę się uspokaja, do czasu gdy widzi Tomka, który ma błotne plamy na twarzy. Jest przekonany, że niebieska lokomotywa zachorowała na ospę. Obawia się zarażenia, dlatego szybko odjeżdża.

Tymczasem w maszynowni Diesel bawi się kosztem Pawła. Sprawia, że jego twarz zostaje ubrudzona brudną sadzą, a on sam zaczyna kaszleć. Paweł opuszcza maszynownię. Mija go Henia, ktróry zauważa, że Paweł ma brudną twarz i kaszle. Zaczyna myśleć, że on także zachorował na ospę i odjeżdża tak szybko, że pasażerowie mają bardzo niewygodną podróż. 

W tym samym czasie stacja Kellsthorpe jest odmalowywana. Jeden z robotników wylewa na tory czerwoną farbę. Wtedy zjawia się Kacper. Przejeżdża szybko po zalanych farbą torach w wyniku czego czerwona farba ląduje na twarzy stojącego obok Gabrysia. Wkrotce przez stację przejeżdża Henio. Widzi na twarzy Gabrysia czerwone plamy. Zaczyna się domyślać, że Gabryś także cierpi na ospę. Zaczyna się szybko cofać. Prawie zderza się z Pawłem i Kubą. Następnie wolno tyłem wjeżdża na strome wzgórze. Gabryś zaczyna się do niego zbliżać. Henio, który nie chce się zarazić ospą, krzyczy aby do niego nie podjeżdżał. Gabryś nie wie o co chodzi przyjacielowi.

Zawiadowca spędza czas z wnukami i Wojtkiem. Nagle widzi dziwną sytuację z udziałem Henia, który cofając się wjeżdża na Gabrysiowe Wzgórze. Zielona lokomotywa zatrzymuje się w końcu na stacji Wellsworth. Tam spotyka Tomka i Gabrysia. Wyjaśnia im swoje obawy. Tomek tłumaczy mu, że plamy na jego twarzy to błoto, a Gabryś wyjaśnia z kolei, że plamy na jego twarzy to czerwona farba. Mówią mu też, że lokomotywy nie chorują na ospę. Wtedy zjawia się zawiadowca. Wyjaśnia Heniowi, że sam miał kiedyś ospę jak był młody i ona jest niegrożna, a plamy szybko znikają. 

Później Henio przejeżdża obok mleczarni. Spotyka Pawła i przeprasza, że przed nim uciekł. 

Postacie

Miejsca

Ciekawostki

Niejasności

  • W momencie ochlapania Tomka przez Bogdana, jego twarz jest cała w błocie. Chwilę później jest pokryta jedynie małą ilością brudu.

Galeria


Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.