FANDOM


-Nawiedzony ekspres? A co to? | Piotruś

ThePhantomExpress74
Nawiedzony Ekspres
Nawiedzony Ekspres (ang. The Phantom Express) - jest trzynastym odcinkiem serii siedemnastej.

Fabuła

Pewnej ciemniej i mglistej nocy Piotruś przygotowuje się do ciągnięcia nocnego pociągu pocztowego. Jest bardzo przejęty, gdyż ma po raz pierwszy dostarczyć pocztę do Zamku Gotfryda. Kuba straszy Piotrusia mówiąc mu o nawiedzonym ekspresie, czyli duchu, który zamieszkuje zamek. Tomek stara się uspokoić Piotrusia mówiąc mu, że duchy nie istnieją. Zielona lokomotywa bojąc się wyrusza w drogę. 

Po wjeżdzie do zamku, Piotruś czeka aż przesyłki zostaną wyładowane z jego wagonów. Nagle lokomotywa słyszy bardzo dziwne sapanie i jest przekonana, że to nawiedzony ekspres. Na szczęście okazuje się, że dżwięki te wydawał Sławek. Piotruś opowiada zamkowej lokomotywie o nawiedzonym ekspresie, a Sławek zapewnia go, że nigdy nie widział na zamku żadnego ducha. Wtedy przyjeżdża Kuba i pyta się Piotrusia czy widział już ducha. Piotruś stanowczo odpowiada mu, że w niego nie wierzy, a Sławek dodaje, że nigdy nie słyszał o nawiedzonym ekspresie. Kuba jest zły i mówi, że widział tej nocy ducha na zamku. Sławek się z niego śmieje. Nagle trzy lokomotywy słyszą dziwny dżwięk. Dżwięk ten wydaje sowa, ale Kuba wmawia Piotrusiowi i Sławkowi, że był to gwizdek nawiedzonego ekspresu. Piotruś i Sławek postanawiają wrócić do pracy, a Kuba odjeżdża.

Kuba chowa się na ciemnej bocznicy przy zamku i gasi lampę by nikt go nie widział. Gdy obok Kuby przejeżdża Sławek, czerwona lokomotywa głośno gwiżdże. Dżwięk gwizdka zostaje zniekształcony przez stojące obok Kuby metalowe rury. Przestraszony Sławek zaczyna uciekać w stronę zamku. Nie zauważa, że most zwodzony został podniesiony i wpada do fosy. Tymaczem Piotruś po wyładowaniu przesyłek wraca do zamku by znowu spotkać się ze Sławkiem. Jest zaniepokojony, gdy nigdzie nie może go znależć. Zaczyna myśleć, że porwał go nawiedzony ekspres. Kuba po cichu jedzie za Piotrusiem i w pewnym momencie zaczyna strasznie jęczeć. Przestraszony Piotruś zaczyna uciekać i w końcu ląduje obok Sławka w fosie. Po pewnym czasie Kuba uznaje, że najwyższy czas by przyznać się Piotrusiowi i Sławkowi, że to on udawał ducha, ale nigdzie nie może ich znależć. Zaczyna się martwić, a nawet sam wierzyć w istnienie nawiedzonego ekspresu. Kuba przejeżdża przez most zwodzony nie wiedząc, że są pod nim jego przyjaciele. Piotruś i Sławek zaczynają gwizdać na ratunek. Kuba mysli, że to duch i szybko ucieka z zamku.

Kuba znajduje Tomka i zawiadowcę przy mleczarni. Opowiada im o tym, że nawiedzony ekspres porwał Piotrusia i Sławka. Pan Szyneczka nie wierzy w duchy i wraz z Kubą wraca do zamku by odszukać zaginione lokomotywy. Gdy czerwona lokomotywa zbliża się do zamku, znowu zaczyna słyszeć dziwne gwizdanie. Zawiadowca tłumaczy, że to nie duch i idzie sprawdzić co wydaje ten dżwięk. Gdy most zwodzony zostaje podniesiony, Pan Szyneczka zauważa Piotrusia i Sławka leżących w fosie. Po wyciągnięciu lokomotyw z fosy, cała sytuacja się wyjaśnia. Zawiadowca daje Kubie karę. Nakazuje mu przez cały miesiąc wozić pocztę zamiast Piotrusia.

Postacie

Miejsca

Ciekawostki

Niejasności

  • Gdy Piotruś mówi Sławkowi o nawiedzonym ekspresie, jego wagony pocztowe znikają.
  • Gdy Kuba szykuje się do przestraszenia Sławka, obok niego na ziemi stoi wagon platformowy z rurami, ale chwilę póżniej rury te stoją bezpośrednio na ziemi. Ponadto wagon platformowy z rurami powinien stać na torach, a nie na ziemi.
  • Lampa Kuby gaśnie automatycznie co jest niemożliwe.
  • Piotruś i Sławek po wpadnięciu do fosy powinni się bardziej przewrócić.
  • Wagon platformowy z rurami, który póżniej znika, jest bardzo mały w porównaniu z Kubą.
  • Semafor przed mostem zwodzonym powinien stać po drugiej stronie torów.

Galeria


Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.